Josif Brodski

ZASTĘPOWAŁEM W KLATCE DZIKIE ZWIERZĘ
tłum. Stanisław Barańczak


Zastępowałem w klatce dzikie zwierzę,
wypalałem swój wzrok i ksywę gwoździem na ścianie baraku,
grałem w ruletkę, plażowałem na Riwierze,
jadłem obiad z diabli wiedzą kim we fraku,
z wysokości lodowca oglądałem świat polarny,
trzykroć tonąłem, dwakroć mnie skalpel chlastał,
rzuciłem kraj, który mnie wykarmił...
Z tych, co mnie zapomnieli, złożyłoby się miasto.
Włóczyłem się po stepach, gdzie wrzask Hunów brzmi jeszcze w wichrze,
przywdziewałem ubrania pod dyktando kolejnej mody,
siałem żyto, kryłem papą smołową spichrze,
piłem każdy płyn z wyjątkiem suchej wody.
W sny moje wbiła się straży oksydowana źrenica,
chleb wygnania żarłem ze skórką, oczyszczając z okruchów blat;
przyzwalałem strunom głosowym na wszystkie dźwięki prócz wycia -
w końcu przeszedłem na szept. Dziś mam czterdzieści lat.
Co mogę powiedzieć o życiu? Że rzecz to w sumie dość długa.
Tylko nieszczęście budzi we mnie zrozumienie,
ale dopóki ust mi nie zatka gliniana gruda,
będzie się z nich dobywać tylko dziękczynienie.






KOMENTARZE...

05.06.2015, 10:31 :: 37.248.254.230

xxjichammmmxx


Super *-*
Zapraszam na mój blog :
lucy-will-i-inni.blogspot.com



30.05.2015, 13:00 :: 91.215.35.27

Lottie


Mądre teksty.Zapraszam na mojego bloga wecouldbeheroes22.blogspot.com



18.05.2015, 23:35 :: 89.67.214.220

czarny


kto nie cierpi ten nie żył.
kto nie pił nie zwierzył się szczerze.
kto zdechnie pozna odpowiedź.
nie wróci niestety.
nie powie co wtedy.

ps.całkiem fajnie jest żyć
ps.ps. dygresja na temat wiersza.



01.05.2015, 22:22 :: 46.215.83.23

wMrokuPoezji


Przepraszam, że piszę w komentarzu ale nie znalazłem innego sposobu.

Witam.
Czy byłbyś/byłabyś autorze/autorko bloga zainteresowany/a wymianą linków/banerów z nowym forum poetyckim wmrokupoezji.xaa.pl ?

Jeśli tak zapraszam o kontakt pod adresem ccihyy[at]gmail.com