Aleksander Błok

TROPAMI SUNĄC TAJEMNYMI (z cyklu „JAMBY”)
tłum. Józef Waczków


Tropami sunąc tajemnymi,
W żałobnym blasku nocnej zorzy
Upiory zjawią się nad tymi,
Którzy męczyli je najsrożej.
Owieją widma chmarą nocną
Uczynki ich i myśli skryte,
I gnić za życia jeszcze poczną
Ich ciała ponad miarę syte.
Okręty ich płynące w topiel
Nie znajdą kotwic w rdzy i pleśni,
Nie zdążysz już, brzuchaty popie,
Dośpiewać pogrzebowej pieśni!
Zadowolonych syte twarze,
Niech was pogrzebią trumien wieka!
Tak los różanopalcy każe
I tak majestat dni orzeka!
Trumny napchane ścierwem zgniłym,
Wolny, z potężnych bark postrącaj!
Niech wszystko, wszystko lekkim pyłem
Uleci w żar jasnego słońca!







KOMENTARZE...

18.04.2015, 16:05 :: 87.207.114.112

Philosoph


To tak jak z naszymi biszkoptami



10.01.2015, 19:37 :: 77.115.41.98

jgfwer;tow44pewtpetetjpetpept


Nie ma jak ciepły czaj na zimnym pomniku, a na zagrychę trochę "ścierwa zgniłego" przy klimatyzacji zapewnionej przez "chmarę nocną widm"



14.12.2007, 20:01 :: 89.230.134.230

Eliza


aktualne, wiejące Beksińskim. Szukam wiersza Błoka o wspólnym piciu herbaty. Nie jest to wiersz mroczny, pachnie czajem



25.08.2005, 09:21 :: 12.164.26.132

mroczne-wiersze


To zupełnie różne wiersze, ale masz rację, punkt zaczepienia rzeczywiście jest... Gdzieś czytałem, że Błok w tym wierszu przeczuwa rewolucję. Może i tak...



24.08.2005, 18:02 :: 83.23.167.83

anisia


No tym razem znalazłam pkt. zaczepienia "Niech wszystko, wszystko lekkim pyłem
Uleci w żar jasnego słońca!" co nakazało mi się cofnąć i po raz wtóry przestudiować treść ... stwierdzam z pewnością niezachwianą, że jest dużo lepszy od poprzedniego :) (według mojego gustu, ucha, oka)
pozdrawiam